Ok , więc Luke umarł strasznie płakałam ,, uratował siostrę i umarł . Wiedziałam że Jo nie umrze ale nie wiedziałam w jaki sposób , potem jak Damon coś kombinował zastanawiałam się co on robi , i znów wszystko popsuł dla własnego grymasu , rozumiem że uratował Liz ale dla przez swoje samolubstwo umarł Luke i jeszcze jak przyszedł do Jo i zaczął żartować strasznie mnie wkurzył tym i jeszcze Delena wróciła dlaczego !!! Przecież ona nic nie pamięta !!! I nie ma pamiętać!!!. Ok spokój . UGH jeszcze Stefan i Caroline !!. Dobra , boję się o Caroline , że nie będzie potrafiła poradzić sobie ze śmiercią matki szkoda że nie ma żadnego wyjścia , strasznie mi jej żal . To chyba wszystko , więc wszystko się wali w tym serialu . Dobijające to . Stefan Caroline będą razem , Delena powróciła , Liz umiera , Luke umarł , Jeremi odchodzi , jedynym pocieszającym faktem jest to że Bonnie do nas wróci , ale niestety nie taka sama , będę płakała jak będzie chciała się zabić i to bardzo . Zastanawia mnie tylko fakt iż tam nie można się zabić co nie ?
Tak myślę .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz